|
Ponad 6 milionów Wschodnio Europejczyków „zawitało” już do Wielkiej Brytanii Steve Doughty, korespondent spraw społecznych DAILY MAIL, 8 lutego 2007 r. Wczoraj ujawnione dane wykazały, że od kiedy zniesiono granice dla krajów Europy Wschodniej, ponad 6 milionów jej obywateli przyjechało do Wielkiej Brytanii. Jest to prawie 10 razy więcej niż przewidywały oficjalne szacunki, określające liczbę przybyłych Polaków i ich sąsiadów na 600 tys. w okresie ostatnich 3 lat. Krajowe Biuro Statystyk orzekło, że tylko w przeciągu ostatniego roku do Anglii przyjechało ponad 2,8 miliona imigrantów z ośmiu przyjętych w 2004 r. do Unii Europejskich krajów – Polski, Estonii, Łotwy, Litwy, Słowacji, Czech, Węgier i Słowenii. W związku z takimi danymi powstają liczne pytania o powód napływu tak ogromnej liczby ludzi. Należy zwrócić uwagę, że dane zostały przygotowane przez International Passenger Survey, więc krytycy zarzucają, iż nie oddają w pełni rzeczywistości. Nie wykazują ile osób wyjechało przez ten czas z Wielkiej Brytanii i jak długo tu przebywali. Takie metody nie są wystarczająco precyzyjne, by uwzględnić charakterystyczne dla imigrantów z Europy Wschodniej zjawiska – dla przykładu, rośnie wśród nich potrzeba znalezienia sposobu na połączenie pracy w Wielkiej Brytanii i w ojczystym kraju. Jednak należy przyjąć, że jedna na dziesięć z pytanych na lotniskach i portach osób wyznała, że zamierza zostać w Wielkiej Brytanii dłużej niż 3 miesiące. Więc rzeczywiste dane mogą być jeszcze większe. Dla porównania wśród osób z Europy Zachodniej tylko jedna na sto przyznała, że zamierza zostać dłużej niż 3 miesiące. Również trudno uwierzyć, że to nagły wzrost turystyki w krajach wschodnioeuropejskich przyczynił się tak wielkiej liczby nowo przybyłych. Rzeczywisty poziom osiedlenia Wschodnio Europejczyków w Wielkiej Brytanii to nadal spekulacje. Ogół jednak jest dużo większy niż przewidywane w 2003 r. przez Home Office 13 tys. W przeciągu ostatniego roku przyjechało do Wielkiej Brytanii prawie 1.6 miliona Polaków. Wśród europejskich krajów tylko Francja, Niemcy i Irlandia przekroczyły tę liczbę. Ostatnio ekonomistka Ruth Lea z Centrum Nauk Politycznych wyraziła potrzebę prowadzenia lepszych statystyk. Powiedziała: „Wiemy, że miało to ogromny wpływ na ekonomię, na stawki płac i bezrobocie. Nie wiemy jednak, jak wiele osób to dotyczy i jakie konkretne ma to skutki. Ostatnie dane zostały sporządzone przez International Passenger Survey, które zostało poddane krytyce przez Mervyna Kinga, przewodniczącego Bank of England. Potrzebujemy rzetelnych informacji.” Rządowy Projekt Rejestracji Pracowników zarejestrował od 2003 r. 510 tys. pracowników z Europy Wschodniej, w tym 308 tys. Polaków. Jednak rejestr nie wykazuje zarówno przedsiębiorców i samo zatrudnionych, jak i pracujących „na czarno” osób. Tłumaczenie Marta Ł.
|