|
Imigracja skutkuje Ruth Sunderland THE OBSERVER, 7 stycznia 2007 r.
Z czysto ekonomicznego punktu widzenia, napływ imigrantów z Europy Wschodniej jest dla Wielkiej Brytanii korzystny. Wykazy prowadzone przez firmy i kompanie wykazały, że przyrost zysków był o trzy czwarte większy niż w ubiegłym roku. W dużej mierze jest to zasługa przybyszów z Polski i innych , nowo przyłączonych do Unii Europejskiej krajów. Wśród ostatnio przybyłych do Wielkiej Brytanii imigrantów, większość stanowili ludzie młodzi, samotni, niezależni, płacący podatki i raczej nie wydaje się, by w najbliższej przyszłości zaczęli żyć na koszt państwa. Imigranci mogą być pomocni w rozwiązaniu kryzysu emerytur i świadczeń socjalnych, przez wchłonięcie znacznej liczby młodych, produktywnych ekonomicznie ludzi do starzejącego się społeczeństwa. Gordon Brown liczy nich przy wzroście rozwoju. Ale są także i problemy. Mervyn King, przełożony Bank of England narzeka, że tak na prawdę nie ma żadnych pewnych statystyk, jak wielu ludzi przybywa. Według rządu jest to 185 tysięcy rocznie, ale według sugestii ekonomistów ponad 400 tysięcy. David Blanchflower, członek komisji do spraw oprocentowania w Bank of England, odparł zarzuty, że imigranci przyczyniają się do wzrostu bezrobocia, ale zauważył, że często wykształceni i lepiej zmotywowani przybysze z Europy Wschodniej sprawiają, że młodzi Anglicy nie wytrzymują konkurencji. Powinniśmy jednak witać serdecznie naszych nowych przybyszów, jednak pracodawcy i politycy nie powinni wykorzystywać ich przyjazdu jako wymówki do ignorowania sytuacji naszych słabo wyszkolonych i wykwalifikowanych absolwentów.
Tłumaczenie Marta Ł.
|