|
Wynajem mieszkania przez agencję
Szukanie mieszkania nie jest samo w sobie rzeczą łatwą, a dodatkowo łączy się z szeregiem biurokratycznych przeszkód, które choć są do pokonania, to często przysparzają wiele problemów. Z doświadczenia wynika, że najmniej kłopotu sprawia wynajmowanie lokalu bezpośrednio od właściciela (landlorda). W zasadzie wszystko opiera się na dobrym wrażeniu w czasie rozmowy wstępnej oraz dobrych referencjach od pracodawcy i właściciela, od którego wcześniej wynajmowaliśmy mieszkanie. Dodatkowo wymagane jest potwierdzenie dochodów i podpis świadka na umowie (świadkiem może być obywatel UK). W chwili gdy zdecydujemy się szukać mieszkania przez agencję, stajemy twarzą w twarz z angielską biurokracją. Ogólne zasady są proste: REKLAMA
- idąc do agencji musimy wiedzieć, jakie mieszkanie nas interesuje, tj. w jakiej dzielnicy, ile sypialni, łazienek, umeblowane czy nie, linia telefoniczna oraz jak wysoki czynsz jesteśmy skłonni płacić miesięcznie; - trzeba pamiętać, że cena mieszkania to zazwyczaj tylko miesięczny czynsz, osobno dochodzi Council Tax i rachunki; wartość Council Tax’u zależy od wartości mieszkania, lokalizacji itp.; rachunki również wymagają przerejestrowania na własne nazwisko; - gdy zdecydujemy się na konkretny lokal i na jego wynajem musimy na wstępie wpłacić jednorazową opłatę, która nie podlega zwrotowi; opłata taka może mieć różną wartość i formę, zależy od agencji; np. będziemy musieli pokryć koszty firmy, wynajętej przez agencję do sprawdzenia naszych referencji - ok. 180 funtów; - musimy wypełnić arkusz, na podstawie którego zostaną sprawdzone nasze referencje; najczęściej jest on przesyłany drogą elektroniczną; wymagane dane to najczęściej: dane osobiste; wcześniejszy adres; nr telefonu, fax i adres naszego wcześniejszego landlorda, miejsce pracy (nazwa, adres), zajmowane stanowisko, zarobki (stawka na godzinę lub rocznie); nr telefonu, fax i adres przełożonego; dane bankowe; - jeśli nasze referencje i wypłacalność zostaną zaakceptowane, następuje podpisanie umowy; wtedy potrzebny już jest tylko paszport lub inny dowód tożsamości, rachunek lub inny dokument potwierdzający dotychczasowy adres zamieszkania; dane bankowe (nazwa banku, nazwa oddziału, adres oddziału, nazwa naszego konta, nr konta, sort code) oraz pieniądze (wartość czynszu za pierwszy miesiąc plus kaucja w wysokości miesięcznego czynszu + 100 funtów); - warto dowiedzieć się od razu, czy sami będziemy musieli przerejestrować rachunki na własne nazwisko i poprosić o listę numerów telefonu, pod którymi możemy tego dokonać; - dobrze byłoby spytać się agenta, z którym oglądamy mieszkania i dopełniamy wstępnych formalności, czy będzie się zajmował naszą sprawą do końca i czy będziemy na bieżąco informowani o jej przebiegu; czy też sami musimy zadbać, by nasz kwestionariusz dotarł na miejsce, dowiedzieć się, czy nasze referencje zostały już sprawdzone i czy zostały przyjęte; jeśli zależy nam na czasie, są to rzeczy istotne; - nasze referencje mogą zostać odrzucone na podstawie niedostatecznych dochodów; złej opinii od wcześniejszego landlorda lub pracodawcy; tymczasowego zatrudnienia itp.; - w przypadku odrzucenia referencji, możemy skorzystać z pewnego rodzaju gwarancji, jaką może nam dać obywatel Wielkiej Brytanii, który zostanie akceptowany przez agencję (jego referencje zostaną sprawdzone tak samo, jak i nasze); Gwarant bierze w takim wypadku odpowiedzialność za terminowe dokonywanie wpłat (czynsz, rachunki itp.) oraz zobowiązuje się je pokrywać, w przypadku gdy my tego nie zrobimy. Powodzenia.
Marta Łoza
|